3 października 2019 r. uczniowie klas VIa, VIb, VII i VIII udali się na wycieczkę do skansenu w Wygiełzowie i do ruin zamku na Lipowcu. Towarzyszyła nam ”złota polska jesień, która ubarwiła drzewa skansenu i lasu Lipowca na wszystkie kolory jesieni”.
Po przyjeździe na miejsce udaliśmy się do ruin zamku na Lipowcu. Przewodnik opowiedział nam historię zamku i legendy z nim związane. Uczniowie, a zwłaszcza uczennice, bardzo przejęli się historią białej damy i większość trwożnie oglądała się czy zza rogu nie wyjdzie jej postać. Przejęci zapomnieli, że duchy pokazują się o północy, a nie w południe.
Następnie spacerkiem przeszliśmy do skansenu w Wygiełzowie.
Początki Nadwiślańskiego Parku Etnograficznego w Wygiełzowie sięgają 1968 roku, kiedy to u podnóża góry zamkowej z ruinami średniowiecznego zamku Lipowiec, zaczęto budować skansen. Dziś na terenie skansenu o powierzchni 5,3 ha znajduje się 25 cennych zabytków budownictwa drewnianego. Wśród malowniczego terenu znajdują się zagrody chłopskie z sadami i ogródkami kwiatowymi, obiekty związane z wiejską produkcją rzemieślniczą, kościół z dzwonnicą, zespół małomiasteczkowy i inne przykłady architektury wsi nadwiślańskiej. Najstarszym obiektem w skansenie jest kościół z roku 1623. Najbardziej okazałym obiektem Skansenu jest Dwór z Drogini z roku 1730, który został zrekonstruowany w latach 2002 – 2006. Obiekt ten, oprócz stałej ekspozycji wnętrz typowego dworu polskiego, pełni także funkcję konferencyjną i koncertową oraz mieści administrację Muzeum. Wycieczka była wspaniałą lekcją historii.
Wzięliśmy również udział zajęciach „Nie święci garnki lepią”. Wykwalifikowany instruktor zapoznał nas z historią garncarstwa w regionie i tradycyjnymi wyrobami garncarskimi. Poznaliśmy też techniki obróbki gliny i próbowali swoich sił w lepieniu i toczeniu na kole garncarskim.
Był czas również na zabawę, kupno pamiątek oraz krótki odpoczynek.
Wszyscy w dobrych nastrojach wróciliśmy do szkoły.