W dniu 20 kwietnia 2026 roku klasa 7a pojechała do kina na już kolejny film z serii "Za duży na bajki 3". I chociaż nie był on aż tak spektakularny i szalony, jak część 2, ani tak naszpikowany emocjami jak część 1, okazało się, że poruszał bardzo ważny i niestety, aktualny w obecnej rzeczywistości, zwłaszcza tej wirtualnej, problem hejtu.
Film zaczyna się od tego, że Waldi ma sen o tym, że jego team przegrał kolejne rozgrywki. Budzi się i okazuje się, że jest w domu z mamą oraz ojcem swojej maleńkiej i ciągle płaczącej przyrodniej siostry, zanurzony po uszy w atmosferze kłótni i niekończącego się codziennego zabiegania. Na dodatek, w jego teamie zaczyna się również psuć. Delfina i Staszek wchodzą w konflikt, pomimo uczucia, które kwitnie między nimi już od kilku lat.
Wskutek konfliktu team się rozpada, a Waldek za ten fakt obwinia Delfinę i pozostawia w komentarzach do jej stream'u niemiły wpis, co wywołuje falę hejtu w Internecie. To "tsunami" zaczyna wzbierać, aż sięga apogeum, z którym nasz główny bohater kompletnie sobie nie radzi. Z pomocą, jak zwykle, przychodzi niezawodna i jednocześnie szalona Ciotka. Na szczęście, wszystko kończy się dobrze, a przyjaciele odzyskują zaufanie do siebie...